V Otwarte Zawody Robotów Minisumo- Wrocław 14.12.2007

W dniu 14.12.2007 Koło Naukowe Robotyków KoNaR zorganizowało na Politechnice Wrocławskiej już piąte Otwarte Zawody Robotów Minisumo. W poprzedniej edycji brałem udział razem z kolegą Markiem, jednak nasz "robot" AeReSik nie odniósł większych sukcesów...no może nie licząc tego, że parę razy wykrył krawędź ringu, co w domu mu się nie udawało :P.

Do tej edycji przygotowywałem się sam. Robota zrobiłem od podstaw, bo stwierdziłem, że konstrukcja AeReSika jest skazana na porażkę :). Robota zacząłem robić już w październiku, choć czasem przez tydzień nic z nim nie robiłem. Ostatnie dni przed zawodami to trochę strachu czy się ze wszystkim wyrobie, ale i tak było lepiej niż rok temu. W dzień zawodów ostatnie przygotowania nowe opony, lekko poprawiony jeszcze program no i oto pierwszy mój robot( nazwany Rach Ciach Ciach :) ) z prawdziwego zdarzenia został ukończony. Wcześniej nagrałem i zmontowałem film prezentujący robota, oto on:

Do budynku wydziału Elektrycznego D-20, gdzie były rozgrywane zawody, przyjechałem około 16. Po szybkiej i sprawnej rejestracji przywitałem się ze znajomymi i sprawdziłem na oficjalnych przymiarach czy wymiary robota są poprawne ( maksymalnie 500gram, oraz dł x szer 10x10 cm . Maiłem trochę stracha, gdy okazało się, że robot na dohjo (ringu) wykrywa białe linie tam gdzie ich nie ma, ale lekkie odgięcie diod IR pomogło :D. Na zawody zgłosiło się 23 roboty z czego 17 dojechało i wystartowało w zawodach. Walki były rozgrywane najpierw w systemie grupowym, a następnie zwycięzcy grup toczyli walki systemem pucharowym. Niestety miąłem trochę pecha w losowaniu, bo wylądowałem w grupie razem z robotami Dębowo Mocny ( 2 miejsce rok temu), T-500 (3 miejsce rok temu), oraz dwiema nowymi konstrukcjami- RAZM oraz Mininoob.

Było trochę komplikacji z racji na to, że udział w zawodach brało 17 robotów, więc były trzy grupy po cztery roboty i jedna z pięcioma(w której ja byłem), jakoś tak wyszło, że na pierwszą walkę czekałem chyba z dobre dwadzieścia kilka minut, a potem walczyłem trzy bardzo szybko po sobie.

Pierwsza walka była z robotem Mininoob, niestety nie mam z niej nagrania, ale była zacięta. Wygrałem jednak 2:0 ( mecze rozgrywane były do dwóch zwycięstw). Następnie walczyłem z robotem RAZR, tu też dałem sobie radę, choć nie było to trudne, bo chyba w ogóle nie ruszył:

Wiedziałem, że teraz dwie najcięższe walki mam przed sobą. Szczerze mówiąc myślałem, że to z Dębowo Mocnym będzie ciężej, ale to jednak w meczy z T-500 przyszło przełknąć gorzki smak porażki. Niestety moje silniki okazały się za słabe jak na T-500( mój robot to ten startujący bardziej z lewej):

No i przyszła kolej na Dębowo Mocnego. Ku mojemu zdziwieniu mój robot poradził sobie nadzwyczaj dobrze(tutaj tez startuję po lewej stronie):

Niestety jedna przegrana walka spowodowała, że nie wyszedłem z grupy. Było jeszcze jakieś zamieszanie i dogrywka pomiędzy robotem Mininoob i T-500 o wyjście z grupy, ale nie bardzo wiem dlaczego :), bo jeżeli miała być dogrywka, to pomiędzy moim robotem a T-500 ( bo chyba też miał jeden przegrany mecz z Dębowo Mocnym), choć nie bardzo rozumiem sensu takiej dogrywki, bo przecież T-500 był lepszy w bezpośrednim starciu z Rach Ciach Ciach.

Tak więc to był koniec zawodów dla mojego robota:). Jeszcze przed zawodami próbowałem przeforsować system, aby z grupy wychodziły 2 roboty, co by było trochę bardziej sprawiedliwe przy takim rozlosowaniu grup, a dało by raptem dodatkowe cztery mecze, no ale nie udało się. Jednak i tak jestem zadowolony z postawy Rach Ciach Ciach :). Zawody były fajnie zorganizowane, szczególnie jeżeli chodzi o oprawę audio- wizualną (muzyka, lasery, dym :). Ostatecznie wygrał Gizmo V2, drugi był mój grupowy rywal T-500, a na trzecim miejscu uplasowała się Ukazka.

Możliwę, że po świętach będę miał dostęp do nagrania z kamery i jeżeli będą lepszej jakości, to zastąpię te filmiki oraz dodam filmy z walki z Mininoob'em